Czas na herbatę

Wszechobecne nerwy, ciągły pośpiech, nadmiar obowiązków, wrażenie, że życie gdzieś ucieka a my nie potrafimy za nim nadążyć, sprawiają, że żyjemy w wiecznym i przewlekłym stresie. Niestety to jak wiadomo pociąga za sobą szereg konsekwencji i jak już wszyscy wiedzą, są to konsekwencje negatywne.

Żeby nie być gołosłownym wystarczy wśród nich wymienić spadek odporność, kołatanie serca, bezsenność, kłopoty z oddychaniem, nadciśnienie, bóle migrenowe i będąca rozpoznawana jako czwarta co do częstości występowania choroba – depresja.

Nikogo więc nie dziwi, że szukamy sposobów na odreagowanie, złapanie oddechu, wyciszenie, uspokojenie tej nieustannej gonitwy myśli.

Pospieszne parzenie czy uwalniający od stresu rytuał?

Tak naprawdę nie trzeba szukać daleko. Wystarczy 10, 15 minut, herbata taka jaką lubisz, ulubiony kubek lub elegancka filiżanka, żeby życie nabrało zupełnie innych barw.

Co ważniejsze, można ją pić samemu bez obaw, że popadniemy w alkoholizm, choć jak wiadomo, spożywana w towarzystwie nabiera jeszcze lepszego smaku.

Parzenie czerwonej herbaty i jej picie może stać się codziennym wyciszającym rytuałem, w którym pozwolimy dojść do głosu naszym zmysłom, przede wszystkim zmysłowi węchu i smaku. Aromat i smak herbat poprawi nasze samopoczucie, ukoi, zrelaksuje, nastawi pozytywnie, rozbudzi naszą wyobraźnie i marzenia. Dodatkowym plusem jest bogata różnorodność herbat dostępna na naszym rynku i to zarówno jeśli chodzi o rodzaje jak i ich smaki. Każdy bez względu na preferencje znajdzie coś dla siebie wśród herbat czarnych, zielonych, ziołowych, białych, żółtych, turkusowych czy kwitnących, które po prostu zniewalają przepięknym wyglądem i smakiem.

W zimie, kiedy zmarznięci wpadamy do domu nasze dłonie pomoże rozgrzać ciepło pitej w ulubionym kubku herbaty z miodem i cytryną, rozgrzewające herbaty z pomarańczą i goździkami czy herbaty z lipą i malinami.

Jak łatwo wtedy wrócić wspomnieniami do cudownych lat dzieciństwa, kiedy wszystko zdawało się takie proste, cały świat leżał u naszych stóp i nie było rzeczy niemożliwych do zdobycia.

Ochłodą w gorące letnie dni, mogą być mrożone herbaty o najróżniejszych smakach z plastrami cytryny i listkami mięty, które za zamkniętymi z rokoszy powiekami, przeniosą nas na wymarzone wakacje, gdzie bosymi stopami będziemy spacerować po rozgrzanym słońcem piasku, a szum fal będzie koił nasze zszargane nerwy.

Jeśli się zatrzymamy i pozwolimy na to, to w takich chwilach zaczniemy dostrzegać wszystko wkoło, będziemy mogli poczuć wdzięczność za bogactwo smaków i aromatów wokół nas. Wdzięczność z kolei pozwoli nam się skupić na tym wszystkim co mamy, uświadomi nam jakimi jesteśmy szczęściarzami, działa antystresowo, czyli stanie się kolejnym sposobem na odnalezienie spokoju i pogody ducha. Stanie się narzędziem w drodze do szczęścia, które każdy z nas nosi w sobie i do którego tak naprawdę każdy dąży.

Tyle o herbacie…

Rynek oferuje również wiele akcesoriów i to zarówno do właściwego przechowywania, parzenia herbat jak i delektowania się nimi.

Wszystkie te gadżety mogą stać się niebanalnymi prezentami dla naszych bliskich, podkreślającymi wyjątkowość obdarowanych.

Aby jeszcze bardziej zagłębić się w herbaciany świat można udać się na szkolenia czy warsztaty, gdzie dowiemy się licznych ciekawostek, połączonych z degustacją najlepszych herbat świata, a dodatkową atrakcję stanowić będzie rytualny pokaz parzenia herbaty. Jest to interesujący pomysł na spędzanie wolnego czasu, połączony z możliwością poznania ciekawych ludzi z oryginalnymi zainteresowaniami, który wzbogaci Cię w praktyczne umiejętności.